Widzowie serwisu Netflix dostrzegli uderzające podobieństwo między niedawnym filmem a wyciekiem substancji chemicznej, do którego doszło w Ohio na początku tego miesiąca.
3 lutego w małym miasteczku we wschodniej Palestynie wykoleił się 50-wagonowy pociąg, w wyniku czego wyciekły substancje chemiczne, takie jak chlorek winylu, akrylan butylu, akrylan etyloheksylu i eter monobutylowy glikolu etylenowego.
Ponad 2000 mieszkańców otrzymało nakaz ewakuacji z pobliskich budynków ze względu na obawy dotyczące zdrowia związane z wyciekiem, lecz później pozwolono im wrócić.
Film powstał na podstawie powieści amerykańskiego autora Dona DeLillo z 1985 r., która spotkała się z uznaniem krytyków. Opowiada on historię opętanego śmiercią naukowca (kierowcy) i jego rodziny.
Jednym z najważniejszych momentów fabuły książki i filmu jest wykolejenie się pociągu, w wyniku którego do powietrza uwalniane są tony toksycznych substancji, co eufemistycznie nazywa się powietrznym zdarzeniem toksycznym.
Widzowie zauważyli podobieństwa między katastrofą przedstawioną w filmie i niedawnym wyciekiem ropy w Ohio.
Mieszkaniec Wschodniej Palestyny, Ben Ratner, opowiedział o dziwnym podobieństwie w wywiadzie dla magazynu People.
„Porozmawiajmy o sztuce, która naśladuje życie” – powiedział. „To naprawdę przerażająca sytuacja. Doprowadzasz się do szaleństwa na samą myśl o tym, jak uderzające jest podobieństwo między tym, co dzieje się teraz, a tym filmem”.
Obawy dotyczące długoterminowych skutków katastrofy są coraz większe, pojawiają się doniesienia, że lokalna przyroda jest zagrożona.
Czas publikacji: 07-04-2023
